Gangi pod nadzorem

Autor: Marcin Kamiński

2004-06-08, Aktualizacja: 2004-12-18 14:14

We wtorek, punktualnie o 6 rano, w mieszkaniach siedmiu słupszczan drzwi wyleciały z zawiasów. W kilku z nich przestrzelono zamki pociskami z broni gładkolufowej.

We wtorek, punktualnie o 6 rano, w mieszkaniach siedmiu słupszczan drzwi wyleciały z zawiasów. W kilku z nich przestrzelono zamki pociskami z broni gładkolufowej. W ciągu kilkunastu sekund zamaskowani funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego z Gdańska wywlekli z łóżek siedmiu gangsterów podejrzanych o handel narkotykami i pobieranie haraczy od lokalnych przedsiębiorców.




Cała akcja była utrzymywana w ścisłej tajemnicy. Nie wiedzieli o niej nawet słupscy policjanci. Wszystko dlatego, aby informacje o planowanych zatrzymaniach nie wydostały się na zewnątrz. Jak dowiedział się "Dziennik" za kraty trafił między innymi Krzysztof Ł. ps. "Łapa" oraz Robert P.




Obaj kilka miesięcy temu opuścili areszty - są podejrzani o kierownictwo w dwóch zwalczających się gangach. "Łapę" zatrzymano w związku z zabójstwem do jakiego doszło w 2000 r. pod lokalem Malibu w Słupsku. Roberta P - m.in. za handel narkotykami.




- Zatrzymani, to członkowie dużej grupy o charakterze zbrojnym, która podzieliła się po rozpracowaniu słupskiego gangu "Chińczyka"- informuje nadkom. Janusz Staniszewski z komendy wojewódzkiej policji w Gdańsku.




"Dziennik" dowiedział się, że to dopiero początek aresztowań.

Więcej przeczytasz na ten temat w środowym "Dzienniku Słupskim"
Więcej na temat: 

Sonda

Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

  • NIE (60%)
  • TAK (28%)
  • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.