Wybierz region

Wybierz miasto

    Nie likwidujcie nas

    Autor: BIR

    2003-01-23, Aktualizacja: 2004-12-17 23:46

    Szkołom podstawowym w Borzęcinie, Dobieszewie i Budowie grozi likwidacja. Twierdzą tak rodzice uczniów uczęszczających do tych placówek. Grzegorz Grabowski, wójt gminy Dębnica Kaszubska zapewnia, że na razie żadnych ...

    Szkołom podstawowym w Borzęcinie, Dobieszewie i Budowie grozi likwidacja. Twierdzą tak rodzice uczniów uczęszczających do tych placówek. Grzegorz Grabowski, wójt gminy Dębnica Kaszubska zapewnia, że na razie żadnych likwidacji nie będzie. Dojdzie jedynie do przetasowań - część uczniów z Borzęcina i Dobieszewa zostanie przeniesiona do nowo otwartej szkoły w Dębnicy Kaszubskiej. Pozostali nadal będą uczyć się w swoich placówkach.


    - Uczniowie na tych zmianach nie tracą - twierdzi wójt.
    Są także zapewnienia, że do końca roku szkolnego pracy nie straci żaden nauczyciel. Rodzice władzom gminy nie wierzą i zapewniają, że będą walczyć wszelkimi sposobami, aby placówki utrzymać.
    - Jak to nie będzie likwidacji - oburzają się rodzice, którzy zgromadzili się wczoraj na specjalnym spotkaniu w szkole w Dobieszewie. - Przecież kilkadziesiąt minut wcześniej wójt mówił dziennikarzom, że będzie likwidował. Znowu podejmuje się decyzje bez uzgodnienia tego z mieszkańcami. Nikogo nie obchodzi, co stanie się z naszymi dziećmi. A jeszcze podczas wyborów zapewniano nas, że szkoły będą nadal funkcjonować.


    W trzech placówkach uczy się prawie 200 dzieci. Młodzież dojeżdża tutaj z kilkunastu okolicznych wsi. Likwidacja placówek to cios dla lokalnego społeczeństwa.
    - Przykro nam, że do tej pory wójt gminy nie znalazł dla nas nawet odrobiny wolnego czasu - mówi Maria Warczak, dyrektor szkoły w Borzęcinie. - Zresztą o sytuacji dowiedzieliśmy się od rodziców, a nie z gminy. Zamknięcie szkół to zniszczenie lokalnego środowiska kulturalnego.
    Zdaniem gminnych włodarzy, wszystkiemu winna jest poprzednia władza, która z rozmachem zaakceptowała i wyraziła zgodę na budowę nowego gimnazjum. Teraz, aby spłacić nieprzemyślaną inwestycję, trzeba zrobić cięcia w gminnej oświacie.


    - Budowa szkoły kosztowała ponad 15 milionów złotych - wyjaśnia Grzegorz Grabowski, wójt gminy Dębnica Kaszubska. - Nie mamy na to funduszy zewnętrznych. Nasz budżet na pewno tego nie wytrzyma. Zapewniam wszystkich rodziców, że nie będzie problemów z dojazdem do nowej placówki w Dębnicy Kaszubskiej.
    Nowa szkoła zostanie otwarta 8 lutego. Na początku zaczną uczęszczać do niej gimnazjaliści. Uczniowie szkół podstawowych rozpoczęliby w niej edukację dopiero od września.


    Dzisiaj o godzinie 14 w szkole w Borzęcinie odbędzie się kolejne spotkanie z rodzicami. Ma się na nim pojawić wójt gminy.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)