Voo Voo zagra w ramach słupskiej Etnosceny

2013-09-24 19:31:00

Pierwszy w tym roku koncert z cyklu „Etnoscena w Słupsku”, organizowany przez Stowarzyszenie Kulturalne „Pegaz”, to wyjątkowe wydarzenie. Na słupskiej scenie gościć będziemy legendę polskiej sceny muzycznej – zespół Voo Voo. Koncert odbędzie się 29 września. Bilety w cenie 30 zł można nabyć w kasie filharmonii. Voo Voo istnieje nieprzerwanie już ćwierć wieku. Osobliwie łączy odrębne muzyczne światy, jak choćby rock i folk różnych kultur. Formacja ma na swoim koncie aż 26 płyt, w tym trzy ścieżki dźwiękowe do filmów oraz dwa albumy z muzyką teatralną. To jedna z najbardziej pracowitych grup w historii polskiej muzyki. Wojciech Waglewski – guru polskiej sceny muzycznej, wokalista, gitarzysta, autor tekstów, kompozytor tak charakteryzuje muzykę zespołu: Muzyka jest językiem wszechświata, jak twierdził niejeden poeta. Te właśnie idee realizuje od lat Voo Voo, wierząc, że właśnie dźwięki są tym narzędziem, które pozwala bez zbędnych słów porozumieć się artystom z różnych kultur i jednocześnie dotrzeć do różnych stron świata. Muzyka pozwala łączyć się ponad polityką, religią, segregacjami rasowymi i narodowościowymi, słowem: ponad wszelkiego rodzaju bzdurnymi granicami tworzonymi przez człowieka. Co więcej, pokonuje te granice bez żadnych przeszkód. Wielkość muzyki Voo Voo mieści się w jej nieokreśloności. Grupa pełnymi garściami czerpie z różnych gatunków i różnych kultur, spajając to, co "zasłyszane", w bardzo osobisty, wyjątkowy styl. Muzycy Voo Voo udzielają się także poza macierzystą formacją. Pospieszalski angażuje się w projekty religijne, jak 2TM2,3 czy Arka Noego. Martusewicz występował gościnnie z Zakopowerem, Fiszem czy Marią Peszek. Od kilku lat stoi na czele międzynarodowego projektu Karimski Club. Karim zagrał także na solowej płycie Wojciecha Waglewskiego "Muzyka filmowa". Lider Voo Voo ma na koncie kilka płyt ilustrujących filmy, m.in. "Jasne błękitne okna". Waglewski stworzył również projekt Koledzy z Maćkiem Maleńczukiem, nagrał "Męską muzykę" ze swoimi synami Bartkiem (Fiszem) i Piotrkiem (Emade). Z tym pierwszym prowadzi audycję "Magiel Wagli" w Trójce. Voo Voo to także granie niezwykle inteligentne, niebanalne, przepełnione wrażliwością i istotnym, wielowarstwowym przekazem. I jeszcze - co szczególnie odczuwalne jest podczas koncertów - Voo Voo to szczera radość grania, przyjemność muzykowania, zadowolenie z dzielenia się dźwiękami ze słuchaczami. Wszystko to dostarcza wielu wspaniałych wrażeń nie tylko fanom, ale też przypadkowym słuchaczom. Każdy koncert zespołu Voo Voo to popis niezwykłej muzykalności, żywiołowości i doskonałego kontaktu artystów z publicznością. Podobnych doznań można więc oczekiwać po występie Voo Voo 29 września. Muzycy zaprezentują przede wszystkim materiał z ostatniego, ubiegłorocznego krążka zatytułowanego po prostu "Nowa płyta". Album utrzymuje zespół w dawno wybranym i ukonstytuowanym przez Wojciecha Waglewskiego nurcie, ale niesie też niemało świeżości i energii. Krążek pokazał też nieco odmienne instrumentalne oblicze formacji, która po śmierci bardzo charakterystycznego perkusisty, jakim był Piotr "Stopa" Żyżelewicz, zaangażowała Michała Bryndala, muzyka młodego pokolenia. Cykl „Etnoscena w Słupsku” dofinansowany został ze środków Samorządu Województwa Pomorskiego oraz Miasta Słupska.

Jesteś na profilu Hubert Bierndgarski - stronie mieszkańca miasta Słupsk. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.