Zajęcia dodatkowe w przedszkolach mają organizować Rady Rodziców

2013-10-02 14:13:18

Słupski samorząd znalazł rozwiązanie na zajęcia dodatkowe w miejskich przedszkolach. Organizować je będą Rady Rodziców za pieniądze rodziców w nieodpłatnie użyczanych pomieszczeniach przedszkoli. Część zajęć będą również prowadzić wychowawcy przedszkolni.Wszystko dlatego, że od września tego roku, po zmianie przepisów, rodzice nie mogą płacić za zajęcia dodatkowe, a placówki nie mogą zatrudniać zewnętrznych firm do prowadzenia tych zajęć. Koszty dodatkowych zajęć mają ponosić samorządy i państwo. Według nowych przepisów za każdą dodatkową godzinę, jaką dziecko spędza w słupskim przedszkolu powyżej pięciu ustawowych godzin za które płaci samorząd rodzic może zapłacić tylko 1 zł. Rząd dopłaca do tego kolejne 1,2 zł. Łącznie to 2,2 zł. Natomiast miasto za dodatkową godzinę liczyło wcześniej 2,6 zł. Problem jednak polega na tym, że po zmianie przepisów przedszkola nie mogą zatrudniać już zewnętrznych firm do organizacji dodatkowych zajęć, a rodzice nie mogą do tych zajęć dopłacać. Dlatego doszło do tego, że z części przedszkoli zniknęły niektóre zajęcia dodatkowe. - Obecnie w przedszkolach prowadzona jest rytmika, a w niektórych również zajęcia z języków obcych - mówi Anna Sadlak, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Słupsku - Na te zajęcia są przeznaczone pieniądze wpłacane przez rodziców oraz wkład samorządu i dotacja państwowa. Problemem jest jednak to, że nie możemy wykorzystywać osób z zewnątrz do prowadzenia zajęć. Dlatego na przykład rytmiki w przedszkolach uczą wykładowcy z Młodzieżowego Centrum Kultury w Słupsku. Natomiast języki obce są prowadzone w przedszkolach w których są nauczyciele tych języków. Wychowankowie przedszkoli mogą kontynuować również zajęcia sportowe w ramach Akademii Młodego Sportowca, nadal prowadzona może być nauka i zabawy z językiem angielskim, niemieckim i rosyjskim. Nauczyciele mogą prowadzić zajęcia logopedyczne, z terapii pedagogicznej, zajęcia korekcyjne, zajęcia z pierwszej pomocy, katechezę i naukę podstaw języka migowego. - Zajęcia dodatkowe w pozostałych placówkach będą organizowane z czasem, jak będziemy wzmacniać wykwalifikowaną kadrę - dodaje Sadlak. Urzędnicy znaleźli również furtkę na organizację pozostałych zajęć w przedszkolu. - Dyrektorzy przedszkoli mają nieodpłatnie udostępniać radom rodziców sale w placówkach - wyjaśnia Edward Ździeborski, wiceprezydent Słupska - Natomiast rady rodziców będą mogły zatrudniać osoby do prowadzenia w tych salach dodatkowych zajęć. Dyrektorzy placówek będą oczywiście weryfikować osoby zatrudnione do prowadzenia tych zajęć. Naszym zdaniem jest to rozwiązanie problemu, które nie koliduje z nowymi przepisami i jednocześnie pozwala rodzicom na organizację dodatkowych zajęć zgodnie z własnymi potrzebami.

Jesteś na profilu Hubert Bierndgarski - stronie mieszkańca miasta Słupsk. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.