Bank centralny Szwajcarii osłabił franka

Jacek Klein
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne archiwum Polskapresse
Bank centralny Szwajcarii podjął radykalne kroki w celu zapobieżenia umocnieniu franka. Szwajcarska waluta od razu zanurkowała w dół, co jest dobrą informacją dla posiadaczy kredytów w tej walucie. Bank Szwajcarii ze skutkiem natychmiastowym ustalił wczoraj minimalny kurs euro względem franka na poziomie 1,20 i zapowiedział, że będzie bronił tego kursu i że jest przygotowany na zakupy walut obcych w nieograniczonych ilościach.

Na te wieści kurs EUR/CHF zaraz po godz. 10 czasu polskiego zwyżkował w ciągu około 12 minut aż o 8,2 proc. i w rezultacie znalazł się powyżej poziomu 1,21.

- Gwałtowne i ogromne osłabienie franka względem euro doprowadziło automatycznie również do skokowego i silnego spadku kursu CHF/PLN. Cena waluty Helwetów względem polskiej w tym samym czasie poszła w dół aż o 8,1 procent (ponad 30 gr), docierając prawie do poziomu 3,45 zł.

To dobra informacja dla kilkuset tysięcy polskich kredytobiorców spłacających swoje hipoteczne zobowiązania właśnie w tej walucie. W ciągu niecałego kwadransa koszt obsługi na przykład miesięcznej raty w wysokości 500 franków spadł bowiem aż o 150 złotych - powiedział Marek Nienałtowski, główny analityk z Domu Kredytowego Notus SA.

Jakie oszczędności przyniesie to spłacającym kredyt w CHF, zaciągnięty w styczniu 2009 roku na kwotę 300 tysięcy złotych, z 30-letnim okresem spłaty, raty równe?

- Można przypuszczać, że jeśli w ślad za Narodowym Bankiem Szwajcarii podążą krajowe instytucje finansowe (i obniżą stosowany przez siebie kurs sprzedaży waluty o 30 groszy), to oszczędność na racie naszego modelowego kredytu wyniesie ponad 160 złotych. Na uwagę zasługuje także spadek całkowitego salda zadłużenia o kwotę przekraczającą 31 tysięcy złotych. Nie jest to mało, zważywszy na fakt, że dla osób mających takie zobowiązanie obecna wartość kredytu i tak przewyższa początkową jej wartość. Pozostaje tylko pytanie: jak długo taka ulga potrwa? Nie od dziś wiadomo, że wszelkie interwencje w gospodarce rynkowej mogą przynieść odwrotne skutki aniżeli pierwotnie zakładano - uważa Jacek Kasperczyk, analityk z Comperia.pl.

Codziennie rano najświeższe informacje prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Czytaj także: Gdzie można wziąć kredyt we frankach?

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
przeciętny

Tylko dlaczego my Polacy zazwyczaj wychodzimy na frajerów, a zagraniczne bogate instytucje finansowe mają stworzoną możliwość ( przez polski rząd )
do bogacenia się na nas i potem wyprowadzania zysków z Polski ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3