Czarni wygrywają z Zastalem Zielona Góra!

Patryk Kurkowski
Niezwykle szybko grający zawodnicy Energi Czarnych wreszcie przerwali serię porażek! Słupszczanie wygrali bowiem z beniaminkiem Zastalem Zielona Góra 94:70.

Tylko w pierwszej partii trwała wyrównana walka. Zastal dzięki Walterowi Hodge'owi i Chrisowi Burgessowi dotrzymywał bowiem kroku nieźle grającej ekipie Dainiusa Adomaitisa. Czarni grali po swojemu szybko, ale niestety też nieskutecznie, zwłaszcza na półdystansie. Mimo to byli kilkakrotnie na prowadzeniu, które dowieźli do końca tej odsłony.
Wszystko rozstrzygnęło się w drugiej kwarcie spotkania. Zastal zaczął popełniać sporo błędów w ataku, tracić piłki. Stąd też przyspieszenie Energi Czarnych, którzy dobrze współpracowali w ataku. Grą słupszczan świetnie kierował Jerel Blassingame, a skuteczni byli Paweł Leończyk, Cameron Bennerman i Bryan Davis. Stąd też słupszczanie łatwo wypracowali sobie wysokie prowadzenie. Już po pierwszej połowie Czarne Pantery prowadziły 47:34.
Po przerwie koszykarze Tomasza Herkta w ofensywie byli już znacznie groźniejsi, ale nadal nie potrafili się przebić w pole trzech sekund. Tylko raz oddali rzut spod samego kosza. Zastal opierał się na rzutach z półdystansu, które wpadały często, niezależnie od tego, kto je wykonywał. Ale słupszczanie w żadnym wypadku nie odstawali, dobrze wypracowywali sobie miejsce do rzutu. Czarni trafili w tej odsłonie aż trzy "trójki" i świetnie atakowali kosz.
Zielonogórzanie próbowali jeszcze walczyć, wszak sami forsowali tempo. Tyle tylko, że znów brakowało im koncepcji na rozegranie akcji. Chaotyczne próby zupełnie im się nie opłaciły. Zresztą trudno o zmniejszenie deficytu, kiedy w obronie pozwala się rywalowi na wszystko. Słupszczanie nie wykazywali zmęczenia, czuli się komfortowo. Widać było, że ich celem jest nie tylko przełamanie, ale pokazanie reszcie stawki, że nadal są mocni. Energa Czarni nie pozwolili na zmniejszenie strat gospodarzom, a nawet znacząco powiększyli rozmiary pierwszego w tym roku triumfu.
Gracze Adomaitisa przerwali serię czterech porażek i utrzymali się na prowadzeniu w tabeli.

Dramat Pawła Brożka. Czy zakończy karierę?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3