MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Rodzinna szajka złodziei okradała dyskont. 20-latek siedział na kasie, rodzice wychodzili z towarem

Robert Gębuś
Robert Gębuś
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Zatrudniony na kasie w dyskoncie 20-latek i jego rodzice okradli sklep na ponad 15 tysięcy złotych. Rodzina kradła asortyment, doładowania do telefonu i dokonywała fikcyjnych zwrotów butelek. Sposób ich działania był dość nietypowy.

Do serii kradzieży i oszustw w jednym z lęborskich dyskontów. Z zawiadomienia wynikało, że w wyniku przestępczego procederu sklep stracił ok. 15 tys. zł. Dochodzenie potwierdziło, że sklep był regularnie okradany a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił postawić zarzuty...20-letniemu kasjerowi i jego rodzicom.

-Z materiałów sprawy wynika, że w ubiegłym roku 20-letni lęborczanin zatrudnił się do pracy sezonowej w jednym z miejscowych dyskontów. Pracował m.in. jako kasjer

- informuje asp. Marta Szałkowska, oficer prasowy komendanta KPP w Lęborku.

- Wtedy do sklepu „na zakupy” często przychodzili jego rodzice, 58-latek i 53-latka.

20-latek fundował rodzicom wyjątkowa "promocję". Rodzice pakowali do pełna kosze towarem i podchodzili z nimi do kasy przy której siedział ich syn.

- Na taśmę wykładali tylko część towaru. 20-latek skanował produkty, ale wyłącznie sprawdzając ich cenę, na kasę „nabijał” jedynie rzecz najtańszą - mówi asp. Marta Szałkowska.- Taka sytuacja wydarzyła się w ciągu miesiąca kilkanaście razy. Łupem złodziei padały m.in. artykuły spożywcze, chemiczne, kosmetyczne, agd, rtv, karma dla psów, alkohol. Ponadto mężczyzna dokonywał fikcyjnych zwrotów butelek oraz opakowań kontenerowych i w wypłacał rodzicom pieniądze jak również wydawał doładowania do telefonu.

Materiał dowodowy pozwolił postawić zarzuty szeregu kradzieży i oszustw całej trójce. Podczas przeszukania ich mieszkania mundurowi znaleźli i zabezpieczyli część skradzionego asortymentu.
58-latek i 53-latka usłyszeli po osiem zarzutów kradzieży, natomiast 20-latek 16 zarzutów kradzieży i oszustw. Przestępstwo kradzieży jest zagrożone karą 5 lat pozbawienia wolności, a za oszustwo można trafić za kratki nawet na 8 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Rodzinna szajka złodziei okradała dyskont. 20-latek siedział na kasie, rodzice wychodzili z towarem - Lębork Nasze Miasto

Wróć na slupsk.naszemiasto.pl Nasze Miasto