Rondo w Słupsku uroczyście imienia generała Tadeusza Rozwadowskiego

Wojciech Nowak
Wojciech Nowak
Krzysztof Piotrkowski
W południe, 2 lipca, odbyła się uroczystość nadania imienia dla ronda u zbiegu ulic Marii Zaborowskiej, Legionów Polskich i Andrzeja Zauchy. Nadano mu nazwę na cześć generała Tadeusza Jordana Rozwadowskiego.

W uroczystości udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych, środowisk kombatanckich, przedstawiciele wojska i służb mundurowych, mieszkańcy, zaproszeni goście oraz grupa rekonstrukcyjna Grzmot, nadająca klimat i charakter czasów, w których żył generał Rozwadowski.

Ceremonię nadania imienia rozpoczęło odegranie hymnu narodowego. Następnie głos zabrała prezydent Krystyna Danilecka-Wojewódzka, która przywitała gościa specjalnego uroczystości, jakim był Wojciech Papis, prezes Stowarzyszenia Obywatele i Sprawiedliwość, który jest zaprzyjaźniony z rodziną Jordan Rozwadowskich.

Wygłaszająca laudację ku czci generała, radna Anna Mrowińska zaczęła ją od słów papieża Jana Pawła II.

- „Naród, który nie zna swojej przyszłości umiera i nie buduje swojej przyszłości”. Dzień 24 lutego 2021 roku jest dniem szczególnym dla Słupska i jego mieszkańców, ponieważ tego dnia Rada Miejska z inicjatywy klubu radnych Prawo i Sprawiedliwość podjęła uchwałę, na mocy której uhonorowano Tadeusza Jordana Rozwadowskiego. Tym symbolicznym gestem przywracamy pamięć zapomnianemu, wielkiemu bohaterowi. W bogatym życiorysie generała Rozwadowskiego należy zwrócić uwagę na jego geniusz militarny, ponieważ to on jest autorem planu Bitwy Warszawskiej – powiedziała Anna Mrowińska. - W tym miejscu chciałabym też wyróżnić jednego młodego człowieka, żołnierza 7. Brygady Obrony Wybrzeża, Pawła Porożyńskiego. Bez jego inicjatywy i zaangażowania nie byłoby tego ronda. Z całego serca dziękuję Pawle – dodała.

Gość honorowy – Wojciech Papis – zaznaczył, że generał Tadeusz Jordan Rozwadowski w sposób szczególny przysłużył się Polsce, która – jak to ujął - zmartwychwstawała w roku 1918.
- Generał Rozwadowski z całą bezwzględnością przeciwstawiał się i karał oficerów i żołnierzy armii austro-węgierskiej, którzy znęcali się nad ludnością polską w Galicji. To nie była sprawa prosta, by bronić wtedy praw Polaków, a on, robiąc to, narażał się swoim przełożonym. W 1915 roku przełamał wschodni front Wielkiej Wojny, wykorzystując innowacyjną technikę ostrzału artyleryjskiego. Posiadał ogromną wiedzę wojskową i strategiczną, miał ogromne doświadczenie jako dowódca. Pokazał to podczas Bitwy o Lwów w 1918 i 1919 roku, kiedy Polacy bronili Lwowa przed Ukraińcami. To była jego pierwsza zwycięska bitwa – wspominał Wojciech Papis.

Po wystąpieniach odsłonięto szarfę honorową na portrecie generała Rozwadowskiego, tym samym uroczyście kończąc ceremonię.

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie