Słupsk. Chciała wynająć schron na pub i dyskotekę. Miasto się nie zgodziło

Robert Gębuś
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Jan Hrubrich/archiwum Polskapresse
Anita Sadowska chciała kupić lub wynająć jeden ze schronów w Słupsku z okresu drugiej wojny światowej. Nie mogła, ponieważ nie figurują w ewidencji.

- Niestety, wciąż słyszałam, że nie figurują one w ewidencji, dlatego nie można ich sprzedać lub wynająć.

Czytaj także: Nie ma gospodarza miejskich schronów

O tym, że ludzie biznesu interesują się słupskimi schronami informowaliśmy przed rokiem. Wówczas magistrat zapewnił, że będzie starał się ująć je w wykazie budowlanym i wydzierżawić. Sadowska była zainteresowana schronem przy alei Sienkiewicza. Długa na kilkanaście metrów podziemna budowla obecnie ma zasypane wejście.

Pani Anita planowała wyremontować fortyfikację i adaptować ją dla potrzeb kawiarni lub pubu. Na trawniku porastającym schron chciała postawić ogródek piwny. Nie wykluczała stworzenia w schronie niewielkiej dyskoteki.

- Miasto dodatkowo skorzystałoby na tym, bo udostępniłabym bezpłatnie toaletę dla wszystkich mieszkańców - wyjaśnia. - Klub w fortyfikacji ożywiłby centrum miasta.
Niestety, jak dotąd nikt się tą sprawą w magistracie nie zajął, chociaż okazuje się, że temat nadal jest otwarty.

- Nikt do nas z podaniem się nie zwracał - informuje Anna Stukan z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Słupsku. - Jeśli takie wnioski się pojawią, wówczas wystąpimy do wojewody o zmianę statusu schronu. Nie ma jednak przeszkód, by taką procedurę uruchomić i wydzierżawić schron.
Problem jednak w tym, że zainteresowanie spadło.

- Remont schronu to duża inwestycja, dlatego wolałabym go nie wydzierżawić, a kupić. Jeśli jednak miasto chciałoby go wydzierżawić, to najpierw musiałoby go wyremontować i przygotować do dzierżawy. Nie sądzę, żeby znalazły się na to pieniądze w budżecie. Ostatecznie zniechęciłam się, bo nie mam siły walczyć z formalnościami - nie kryje Sadowska. - Wolę inwestować w Ustce, gdzie klimat dla biznesu jest bardziej przychylny.

Schrony zlokalizowane są na gruntach (czy raczej pod gruntami) należącymi do miasta, w administracji Zarządu Infrastruktury Miejskiej. Zostały zbudowane w okresie drugiej wojny światowej, by chronić mieszkańców przed bombardowaniami. Większość z nich została zasypana, by uniemożliwić teraz wejście.

Kino samochodowe, czyli „autoizolacja” w czasach pandemii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3