Słupsk: Jak działa Zarządzanie Kryzysowe w Słupsku?

Robert Gębuś
pp
Czy wiemy, jak się zachować w przypadku zagrożenia? Niekoniecznie. Poczucie bezpieczeństwa trochę nas usypia. Ostatnie wydarzenia w kraju i na świecie sprawiają, że coraz więcej Pomorzan zastanawia się nad systemem powiadamiania o zagrożeniach. Powódź, huragan, trąba powietrzna, trzęsienie ziemi, terroryzm - to pojęcia, które coraz częściej pojawiają się w mediach i dają sporo do myślenia, bo "co by było, gdyby..."

Okazuje się, że stan wiedzy na ten temat choćby mieszkańców Słupska jest wręcz... kryzysowy. - Na szczęście nie mieszkamy w Japonii - kwituje temat Joanna Mazur, słupszczanka.- Oczywiście mam na myśli trzęsienia ziemi czy wybuchy wulkanu. To jedyne, czego im nie zazdroszczę. Ale tak na poważnie, gdyby np. w Słupsku pojawiło się jakieś zagrożenie, właściwie nie wiedziałabym, co robić.

Z przeprowadzonej przez nas sondy wynika, że znaczna część mieszkańców Słupska czuje się niedoinformowana i uważa, że Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego działa, ale obok nich.

- Nikt nie ma pojęcia, jak się zachować, kiedy np. przetoczy się przez miasto trąba powietrzna lub nawiedzi je powódź. Nie ma żadnych informacji dotyczących zachowania w przypadku kataklizmów - mówi Daniela Gerszewska, jedna z naszych rozmówczyń. - Nie wiadomo, czy zostać w domu, czy uciekać. A jak uciekać, to gdzie? Do piwnicy?

Urzędnicy tłumaczą, że ogólne zasady przekazywania informacji o zagrożeniach są znane, a nadejście np. trąby powietrznej z pewnością "odtrąbią" w mediach. - Ostrzeżenia meteorologiczne przekazuje do nas Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, które podlega bezpośrednio pod wojewodę.

To nasze podstawowe i najbardziej wiarygodne źródło informacji - wyjaśnia Leszek Szweda, dyrektor słupskiego Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego.

- Komunikat przekazywany jest do 86 podmiotów na terenie miasta. W tym do radia, telewizji i prasy. W komunikatach podajemy, co ludność ma robić np. w przypadku wichury. Radzimy, by ograniczyć wychodzenie na zewnątrz, zamknąć okna, usunąć z balkonu wszystkie przedmioty i to można powiedzieć, jest całą procedurą. Innej formuły nie stosujemy. Nie ma żadnych dzwonów czy syren Tego używa się w szczególnych wypadkach, jak wojna czy bombardowanie.

W opinii Szwedy jest jednak możliwość doinformowania słupszczan. - Jeśli jest taka potrzeba, to możemy ruszyć z cyklem szkoleń - deklaruje.

W Starogardzie Gdańskim w nagłych sytuacjach kryzysowych na ulice wyjeżdżają auta np. Straży Miejskiej lub policji. - To się sprawdziło kilka lat temu, gdy wskutek awarii powstała przerwa w dostępie gazu dla miasta i trzeba było w ten sposób informować mieszkańców, aby wyłączyli swoje kuchenki gazowe - mówi Ryszard Prabucki, który zajmuje się obroną cywilną i zarządzaniem kryzysowym w starogardzkim Urzędzie Miasta.

Samorządowcy, jak i służby odpowiedzialne za zarządzanie kryzysowe przyznają jednak, że wiedza społeczeństwa na temat postępowania w razie zagrożeń może być nikła. - Ja sam pełnej wiedzy na ten temat nie mam i skoro redakcja podjęła temat, to po przerwie wakacyjnej trzeba będzie poruszyć go podczas obrad naszej komisji i należy koniecznie nagłośnić wśród mieszkańców informacje o tym, jak się mają zachowywać w razie zagrożeń - mówi nam Jan Strzelczyk, starogardzki radny, przewodniczący komisji samorządności, porządku publicznego i bezpieczeństwa.

A co ze schronami? W Słupsku, podobnie jak w innych miastach, to już przeżytek. - Jeśli będzie wojna, to będziemy uprzedzać mieszkańców miasta, jak mają się zachować - mówi Szweda.

W Lęborku samorządowcy proponują poszukać schronienia w... piwnicach.- Na terenie powiatu nie ma ani jednego schronu dla ludności cywilnej - mówi Roman Wypasek, kierownik Referatu Bezpieczeństwa przy Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego w Lęborku. - W przypadku zagrożenia organizowane będą schronienia, w określonych budynkach lub zabudowaniach piwnicznych.

Inaczej sprawa ma się w Malborku, gdzie jest aż 10 schronów, w tym tzw. dwa ukrycia, czyli miejsca o niższym standardzie. Wszystkie są w stanie pomieścić około 700 mieszkańców.

Codziennie rano najświeższe informacje ze Słupska prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Przed nami rekordowa waloryzacja emerytur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3