Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Schronisko dla zwierząt

    " w mieście Słupsk.
    • Te zwierzęce azyle uratowały tysiące istnień! Zobacz galerię

      Czy poświęciłbyś czas aby stworzyć dom dla gadów? Ile pieniędzy byłbyś w stanie wydać, aby zaopiekować się wilkami? Czy wyprowadziłbyś się na kompletne odludzie, aby stworzyć azyl dla dzikich zwierząt? Te osoby poświęciły swoje życie, aby zadbać o naszych braci mniejszych. Zobacz najbardziej niezwykłe azyle dla zwierząt na świecie.

    • Adopcje i SMS-y ratują zwierzęta w schroniskach

      Dwa miesiące trwała społeczna akcja OTOZ Animals oraz serwisu Alegratka.pl promująca adopcję bezdomnych zwierząt i przekazywanie 1% podatku na rzecz czworonożnych przyjaciół. Wraz z początkiem lata podsumowaliśmy pierwszą część akcji, podczas której udało się m.in. zebrać 2 tys.zł z wysłanych SMS-ów. Dzięki zrzeczeniu się prowizji przez firmę Gratka Technologie pieniądze mogły w pełni trafić na konto schronisk. Teraz czas na kontynuację, bowiem wakacje to niezwykle trudny czas dla zwierząt.

    • Ratujemy przez adopcję [wideo]

      W gdyńskim schronisku „Ciapkowo” na adopcję czeka ponad 400 czworonogów. Wśród nich jest Foczka, 10-letnia suczka, która pewnego dnia znudziła się swojej właścicielce.

    • Słupsk. Jerzy Szyszko nadal dyrektorem schroniska dla zwierząt

      Placówka dla bezdomnych zwierząt na razie nie przejdzie w ręce organizacji pozarządowych. A Jerzy szyszko nadal jest dyrektorem schroniska dla zwierząt. Według pracowników Straży Ochrony Zwierząt, urzędnicy miejscy chcą, aby Jerzy Szyszko dotrwał do emerytury, a zostało mu tylko kilka miesięcy.

    • Śledztwo w sprawie znęcania się nad zwierzętami w słupskim schronisku

      Sprawą zajmuje się słupska prokuratura, która sprawdzi, czy w schronisku doszło do nadużyć. Są świadkowie, którzy twierdzą, że zwierzęta były dręczone, głodowały i wzajemnie się zagryzały. Kierownik schroniska broni się przed oskarżeniami

    • Pies wrócił pobity z azylu

      Obrzęk stawów, kości, guzy i krwiaki po obu stronach klatki piersiowej - w takim stanie właściciele odebrali ze schroniska swojego półrocznego psa, Karo. Zwierzak boi się ludzi. Wystarczy podnieść rękę, a truchleje

    reklama