Trybunał Konstytucyjny opublikował uzasadnienie wyroku ws. aborcji. Dziś zacznie obowiązywać. Będzie manifestacja pod budynkiem TK

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Piotr Smolinski / Polska Press
Trybunał Konstytucyjny wydał uzasadnienie do wyroku z 22 października 2020 roku ws. przepisów aborcyjnych. Liczący 153 strony dokument sprawia, że wyrok jest bliski wejścia w życie. Zacznie obowiązywać dopiero po jego ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, co ma nastąpić jeszcze dzisiaj. Demonstracja przeciwko wyrokowi odbędzie się w środę o godz. 18.30 pod gmachem TK.

W październiku 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dopuszczalność przerwania ciąży w przypadku ciężkiego upośledzenia lub choroby płodu jest niezgodna z konstytucją. Zgodnie z decyzją TK, aborcja w przypadku zagrożenia urodzeniem dziecka ciężko chorego lub bez szansy na przeżycie, jest sprzeczna z konstytucją.

W środę 27 stycznia Trybunał Konstytucyjny wydał uzasadnienie dot. wyroku z października. Zdaniem ekspertów, pozostawia ono pole do pewnej interpretacji, ponieważ zapisano, że aborcja jest dopuszczalna "w przypadku, gdy duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu wiąże się z zagrożeniem dla życia i zdrowia matki".

„W ocenie Trybunału, art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. nie pozwala przyjąć, że duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu ma stanowić podstawę do automatycznego domniemania naruszenia dobrostanu kobiety ciężarnej, zaś samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka takimi wadami ma charakter eugeniczny. W przepisie tym zabrakło odniesienia do mierzalnych kryteriów naruszenia dobra matki uzasadniających przerwanie ciąży, czyli takiej sytuacji, w której nie można byłoby od niej prawnie wymagać poświęcenia danego dobra prawnego. Wobec powyższego, Trybunał uznał ograniczenie prawnej ochrony życia w drodze art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. za niespełniające wymogów przydatności, konieczności oraz proporcjonalności sensu stricto. Trybunał Konstytucyjny, oceniając art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., stwierdził zatem, że legalizacja zabiegu przerwania ciąży, w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, nie znajduje konstytucyjnego uzasadnienia” – napisano w uzasadnieniu wyroku TK.

„Trybunał, mając na względzie niełatwą sytuację matki w przypadku ciąży, co do której badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, zwraca uwagę na art. 71 ust. 2 Konstytucji, który przyznaje matce przed i po urodzeniu dziecka podmiotowe prawo do szczególnej pomocy władz publicznych w zakresie określonym przez ustawę, a łączące się bezpośrednio z zasadą ochrony macierzyństwa z art. 18 Konstytucji. Jakkolwiek prawo to może być dochodzone tylko w granicach określonych w ustawie, o czym przesądza art. 81 Konstytucji, to na ustawodawcy ciąży obowiązek jego odpowiedniego unormowania. Choć przysługuje mu daleko idąca swoboda konkretyzowania owej pomocy, to „aby mogła spełnić swoją rolę, nie może być iluzoryczna – ustawa musi zagwarantować jej realny wymiar”. Zasadne byłoby zatem przeanalizowanie przez ustawodawcę tego, czy obowiązujące rozwiązania prawne w tym zakresie są wystarczające w przypadku, gdy art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. został wyeliminowany z systemu prawnego” – dodano.

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, wyrok zostanie opublikowany w dzisiaj w Dzienniku Ustaw.

Strajk Kobiet zapowiedział protest pod TK

O godz. 18.30 pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego rozpocznie się manifestacja przeciwko decyzji TK. Zapowiedział ją Ogólnopolski Strajk Kobiet.

"Wydrukowali uzasadnienie, chcą drukować 'wyrok'. Zróbmy im piekło, które zapamiętają do końca życia" - napisano na profilu Strajku Kobiet na Twitterze.

- Jeżeli znajdzie się przestępca, który opublikuje wyrok w Dzienniku Ustaw, będzie przez nas ścigany - powiedziała Marta Lempart w TOK FM.

- Za każdym razem, jak słyszycie, że ktoś bredzi o wyroku Trybunału, to mówcie mu, że kłamie - dodała. Zdaniem Marty Lempart, manifestacja będzie szła tak, "by zostawić ślady".

- To jest odbieranie nam sprawstwa, odbieranie nam nadziei. Dziennik Ustaw to nie jest własność pana Kaczyńskiego. To nie jest wyrokiem, więc nie będzie to miało żadnego znaczenia. Prawo w Polsce się nie zmieni. Pytanie, czy znajdą się ludzie odważni, a na pewno się znajdą, to będziemy ich wspierać. A jeśli znajdą się tchórze, a znajdą się, to będą ponosić tego konsekwencje - powiedziała Lempart.

"Pseudotrybunał opublikował pseudowyrok odbierając kobietom prawo wyboru" - napisała na Twitterze Małgorzata Kidawa-Błońska.

Trybunał rozpatrzył wniosek w pełnym składzie

Wniosek w sprawie tzw. aborcji eugenicznej złożyli już trzy lata temu posłowie PiS (ze względu na zakończenie kadencji parlamentu uległ on jednak dyskontynuacji), więc złożyli go ponownie.

Według wnioskodawców, tzw. aborcja eugeniczna, czyli z przesłanek embriopatologicznych - przeprowadzana w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu - może być niezgodna z polską konstytucją. Jest to jedna z trzech sytuacji w polskim prawie, która dopuszcza przerwanie ciąży.

Trybunał rozpatrywał wniosek pełnym składzie. Posiedzeniu przewodniczyłą prezes TK sędzia Julia Przyłębska.

Podwyżki cen. Gdzie największe? W Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie