Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Koszykarskie derby Pomorza dla Czarnych Słupsk. Sopocki Trefl miał dobry tylko początek meczu w Ergo Arenie ZDJĘCIA

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Wideo
od 16 lat
Świetny początek Trefla Sopot i skuteczny zryw Czarnych Słupsk - tak wyglądało spotkanie w 5. kolejce Orlen Basket Lidze. Derby Pomorza padły łupem ekipy trenera Mantasa Cesnauskisa 90:81. Michael Caffey, Michał Michalak i spółka wykonali dobrą robotę w Ergo Arenie.

Trefl Sopot - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 21.10.2023

Sobotnie spotkanie derbowe w hali Ergo Arena świetnie rozpoczęli zawodnicy trenera Żana Tabaka, wychodząc na prowadzenie 7:0. To jednak nie zniechęciło gości prowadzonych przez trenera Mantasa Cesnauskisa. Czarni odzyskali równowagę rzutową i mecz zaczął się wyrównywać. Po stronie sopockiej punktował węgierski rozgrywający Benedek Varadi, a po słupskiej amerykański rozgrywający Michael Caffey.

Ten rozpęd Czarnych przyniósł im dużo dobrego także w drugiej kwarcie. Nie mylili się w swoich sytuacjach, a Trefl odwrotnie - źle celował zza łuku mimo oszukania obrony rywali. Słupski zespół wyszedł więc na prowadzenie 39:32. I chociaż goście mieli momentami problem z opuszczeniem własnej połowy, to i tak utrzymywali przewagę punktową. A wobec bezradności w ataku Trefla, wręcz ją powiększyli do stanu 48:37. Duża w tym zasługa energii, jaką dali gracze z ławki rezerwowych.

Po trzech kwartach wiadomo więc było, że spotkanie derbowe będzie ciekawe do samego końca. Podrażniony Trefl musiał rzucić wszystko na jedną kartę, aby doskoczyć do rozpędzających się Czarnych. I prawie się to udało. Prawie, bo nerwy wzięły górę i to sopocianie zepsuli kilka akcji w decydujących minutach spotkania. Nic więc dziwnego, że kibice Trefla zaczęli opuszczać halę jeszcze przed końcową syreną.

- Te siedem punktów straty na początku meczu to nie jest dużo z takim klasowym przeciwnikiem, bo tak naprawdę tam są dobrzy zawodnicy. Może czasami nie był to dobry mecz dla oka, ale graliśmy dzisiaj często dobrze. Czasami też robiliśmy dużo strat, bo Trefl był zespołem, który gra bardzo agresywnie. Cieszymy się bardzo, że nie straciliśmy przewagi, tak jak to było w ostatnim meczu w Toruniu. To jest mały kroczek do przodu i teraz chwilę odpoczywamy. Przygotowujemy się do następnego meczu. - powiedział Daniel Szymkiewicz, rzucający obrońca Czarnych.

W drużynie ze Słupska było dużo złości po wspomnianym, ostatnim spotkaniu z Twardymi Piernikami, w którym roztrwonili przewagę z pierwszej połowy i przegrali 82:83.

- Myślę, że to było spotkanie na naprawdę dobrym poziomie, a obie drużyny dały z siebie wszystko. Mecz ważył się do samego końca. Były momenty, kiedy Trefl Sopot nas doganiał i mieliśmy trudniejsze sytuacje, ale po walce udało nam się wygryźć to spotkanie. Można powiedzieć, że po takiej przegranej w Toruniu, musieliśmy pokazać swoje. Chcieliśmy pokazać, że nieważne co się dzieje, ale nie będziemy chłopcami do bicia, tylko mężczyznami, którzy dadzą z siebie wszystko - ocenił Szymon Wójcik, silny skrzydłowy Czarnych Słupsk.

- Nie zagraliśmy źle. Uważam, że mieliśmy gorsze spotkania w tym sezonie. Zabrakło nam takiego przechylenia, postawienia kropki nad i, kiedy dogoniliśmy rywali na 71:72. Wtedy powinniśmy przełamać ich i dowieźć zwycięstwo. Niestety, tym razem się nie udało. Na pewno obejrzymy z tego nagranie wideo i w poniedziałek wyciągniemy wnioski, żeby takie sytuacje pokonywać wspólnie jako drużyna. Tak czasami bywa, że nie da się wszystkiego trafić. Ja się śmieję zawsze do kolegów, że każdy rzut to 50 procent szans, bo albo wpadnie albo nie wpadnie. Czasami więc tych czystych pozycji się nie trafia, a czasami, tak jak dzisiaj Caffey, trafia się dwie trójki z 9. metra w ostatniej sekundzie akcji. Tak to już bywa - skomentował mecz derbowy Szymon Tomczak, środkowy sopockiego Trefla.

Trefl Sopot - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 81:90 (18:18, 21:30, 24:20, 18:20)
Trefl:
Musiał 5 (1x3), Varadi 21 (5), Barnes 3 (1), Best 8, Witliński 12 oraz Scruggs 8 (1), Kulikowski, Zyskowski 12 (1), van Vliet 11 (1), Tomczak 1

Czarni: Caffey 19 (3), Kohs 12 (4), Michalak 20 (1), Teague 14 (2), Griciunas 2 oraz Jankowski 6 (1), Wójcik 10 (1), Szymkiewicz 7

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Koszykarskie derby Pomorza dla Czarnych Słupsk. Sopocki Trefl miał dobry tylko początek meczu w Ergo Arenie ZDJĘCIA - Dziennik Bałtycki

Wróć na slupsk.naszemiasto.pl Nasze Miasto