Słupska Kapena w latach 80. minionego stulecia. Dekada trolejbusowa [ZDJĘCIA]

Ireneusz Wojtkiewicz
W dekadzie lat 80. minionego stulecia Kapena rozpoczęła naprawy Jelczy produkowanych a licencji francuskiego Berlieta Ireneusz Wojtkiewicz
Publikujemy drugi odcinek dziejów słupskiego Komunalnego Przedsiębiorstwa Naprawy Autobusów zwanego „Kapena”. Tym razem skupiamy się na dekadzie lat 80. minionego stulecia, którą nazywamy trolejbusową. Wprawdzie trolejbusy nie dominowały w programie produkcji Kapeny, ale jako wytwarzany tu środek komunikacji publicznej i wprowadzany do użytku na trzech nowo wybudowanych liniach Słupska mocno się zapisał w naszej pamięci.

Początek dekady raczej nie zapowiadał produkcji autobusów „na szelkach”. Kapena egzystowała wtedy pomiędzy Jelczami a Berlietami, o czym pisaliśmy na tych łamach 22-23 października 1983 r.: „Od lipca ub roku Kapena specjalizuje się nie tylko jednego, a dwóch typów autobusów: starych wysłużonych już w komunikacji miejskiej Jelczy oraz pojazdów nowszej generacji – Berlietów. Ten swoisty stan przejściowy potrwa jeszcze do końca przyszłego roku”.

Słupska Kapena w latach 80. minionego stulecia. Dekada trole...

Wspomniane Jelcze, zwane też „ogórkami”, remontowane od początku działalności Kapeny w 1968 r., kończyły swój eksploatacyjny żywot w polskiej komunikacji publicznej. Pozostałości wykorzystano do budowy pojazdów wielozadaniowych, np. pogotowia technicznego, ratowniczych z dźwigami itp. Zaplanowano produkcję w 1983 r. 20 tego typu pojazdów, a rok później dwa razy więcej.

Tymczasem do słupskiej kliniki autobusowej zwożono już Jelcze nowej generacji, produkowane na licencji francuskiego Berlieta. Załoga dość szybko opanowała technologię napraw, o ile to nie wymagało wymiany kratownic, stanowiących podstawę konstrukcji samonośnego nadwozia. Ich budowa była technicznie skomplikowana, podatna na korozję, trudna i przez to mało opłacalna w naprawach. W Jelczach – Berlietach, znakowanych najpierw jako PR110, które Kapenie zlecano do naprawy, ok. 95 proc. kratownic kwalifikowało się do wymiany. Na rok 1984 zaplanowano remont i przywrócenie komunikacji miejskiej 300 – 350 autobusów, a ich producent w Jelczu zapewniał tylko 30 nowych kratownic kwartalnie. W tej sytuacji Kapena próbowała się ratować delegowaniem do pracy i pomocy w Jelczu 15 swoich pracowników. Ponadto nawiązała współpracę z lęborskim „Zrembem” i Lubelskimi Zakładami Naprawy Samochodów, które to firmy podjęły się produkcji deficytowych części nadwozi Berlietów.

Słupska Kapena pół wieku temu. Tam naprawiano kilkaset autob...

Szło to ciężko, wszak sam okres przypadający na lata 80., w których ruszyła gospodarka rynkowa, wymagał min. rozszerzenia asortymentu produkcji i usług o nowe pojazdy specjalizowane, maszyny budowlane, części do maszyn rolniczych i przyczep na rynek krajowy i eksport. To się znalazło w ofercie Kapeny, a oprócz tego trolejbusy, co było związane z budową i uruchomieniem w Słupsku w latach 1985 – 1987 trzech linii trolejbusowych. Pierwsza ruszyła 10 „trajtkami” rosyjskiej produkcji, bo polskich nie było. Tę kwestię podniesiono min. w ówczesnym zrzeszeniu przedsiębiorstw komunikacji miejskiej, które narzekało, że w kraju nie ma chętnych na podjęcie produkcji trolejbusów. - Jeśli nie ma kto, to my to zrobimy – oznajmił ówczesny dyrektor Kapeny Sylwester Wojewódzki, co odnotowaliśmy na tych łamach 4 lutego 1985 r. w publikacji pt. „Trolejbusy a sprawa Kapeny”.

Trakcja trolejbusowa ruszyła w Słupsku 20 lipca 1985 r. z prototypowym trolejbusem produkcji Kapeny na czele. To był składak, ale zbudowany z krajowych podzespołów zamontowanych w samonośnym nadwoziu licencyjnego Jelcza Berlieta typu PR 110 U. Kapena zapowiedziała, że przygotowuje się do wykonania serii próbnej trolejbusów, przeprowadzenia ich badań trakcyjnych, aby już w 1987 r. wyprodukować 40 takich pojazdów. Ba, plany były bardziej ambitne, bo Kapena się kreowała na krajowego producenta trolejbusów z nowoczesnym, tyrystorowym układem zasilania. Wkrótce - na przełomie roku 1987 – 1988, gdy Kapena przymierzała się do budowy 3-osiowego trolejbusu przegubowego – na słupskie ulice wyjechał taki pojazd. To był pierwszy krajowej produkcji trolejbus przegubowy, zbudowany na podwoziu Ikarusa. Był dziełem pracowników Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Słupsku (obecnie MZK), zbudowanym sposobem gospodarczym w ciągu 2,5 miesiąca. W tym celu odkupiono z Kapeny przygotowywanego do remontu szkielet Ikarusa produkcji roku 1980.

Syrenki, warszawy i produkcja autobusów. Motoryzacja w dziej...

Przełom dekady lat 80. i 90. zapisał spadkiem zainteresowania rozwojem trakcji trolejbusowej. Nie udało się zrealizować planów zwiększenia ilości i wydłużenia w Słupsku linii trolejbusowych. W ratuszu znaleźli się zarządcy miasta, którym tego typu komunikacja przeszkadzała pod byle pozorem i dążyli do jej likwidacji. Z Tychami zamienili 7 sprawnych trajtków na 7 wyeksploatowanych autobusów. Zostało 8 trolejbusów, potem 5, które doczekały na postoju likwidacji całej trakcji i wycinki jej instalacji jesienią 1999 r. Ta ostatnia odbywała się pod osłoną nocy, zarobili tylko złomiarze. Przeciwnicy tych zmian wnieśli skargę do prokuratury na ratuszowych decydentów. W odpowiedzi usłyszeli, że to była polityczna decyzja i nic więcej.

Przełom wspomnianej dekady to także czas transformacji ustrojowej. Kapena zaczęła ekspansję w celu pozyskania zagranicznych parterów aby mieć lepszy dostęp do nowoczesności i zagranicznych rynków. Produkcja trolejbusów w Kapenie została zakończona w 1995 i przeniesiona do Gdyni. Więcej o tym co się działo w latach 90. ukażemy w kolejnym, trzecim odcinku.

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie